Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

W pustyni i w puszczy - streszczenie - strona 5

będą musieli jednak przejść na islam.

Podczas spotkania z Mahdim, Staś dumnie oświadcza, że nie wyrzeknie się wiary chrześcijańskiej. Mahdi jest zaskoczony odwagą i zuchwałością chłopca. Mógłby go zabić, jednak to zaszkodziłoby jego dobremu imieniu. Poleca więc wysłać dzieci do Faszody i przekazać je w ręce Smaina. Chamis, Idrys i Gebhr zostają wynagrodzeni za wcześniejsze trudy, nagroda jest jednak nieadekwatna do ich oczekiwań. Mają oni także wyruszyć w dalszą drogę ze Stasiem i Nel. Idrys jest zmuszony zostać przez coraz poważniejszą chorobę. Gebhr może więc bez przeszkód wyżywać się na swoich zakładnikach i bić Stasia. Chłopiec zdany na siebie, podejmuje różne drobne prace, by zdobyć jedzenie dla Nel, a nawet żebrze.

Po tygodniu wyruszają w końcu do Faszody. Przed odjazdem przychodzi do namiotu Grek. Okłamuje Gebhra i resztę, że Mahdi kazał dobrze traktować Stasia i Nel i zabronił ich bić. Pożegnał się z dziećmi i dał chłopcu jedzenie oraz chininę (lekarstwo przeciw febrze). Polecił ich również opiece Hatima, który miał podróżować z nimi i został przekupiony, by chronić ich w drodze. Do karawany przyłącza się także czarnoskóry niewolnik Kali, który jest bardzo źle traktowany przez Gebhra.

Droga jest bardzo trudna i Nel jest coraz chudsza i bledsza. Przeżywa też ogromną stratę, ponieważ jej opiekunka Dinah umiera z wycieńczenia. 

Po sześciu dniach docierają do Faszody. Nie ma tam jednak Smaina, który wyruszył na połów niewolników i dzikiego zwierza. Hatim postanawia wysłać dzieci jego śladami, jest szansa, że na niego trafią. Nel dostaje też od przyjaciela szejka Hatima czarnoskórą niewolnicę imieniem Mea.

Po trzech dniach wyruszają z Faszody przez puszczę razem z Gebhrem i Chamisem oraz innymi Bediunami. Szybko odnaleźli ślady Samina, który wypalał okoliczne lasy